|
TURNIEJ JEDNEGO WIERSZA "POETYCKI LOMBARD"
Doroczny ogólnopolski konkurs na najlepszy wiersz (regulamin zamieszczamy w dziale "Konkursy").
Jego rozstrzygnięcie nastąpi podczas Nocy Poezji i Jazzu - w ramach "Take Five" Art & Jazz Festival.
Poniżej przedstawiamy zwycięskie wiersze:
GŁÓWNA NAGRODA
Agata Komorowska
***
na imię mam Ewa
nigdy nie kochałam Adama
jestem wytworem boskiej wyobraźni
wypełniam Jego wolę
mam rozstępy po urodzeniu dzieci
ale wszyscy są szczęśliwi
że świat nie stoi w miejscu
Adam zrobił swoje
każe nazywać się mężczyzną
ja
jestem zmęczona
mam Adama
dwójkę dzieci
i rozstępy
na imię mam Ewa
kazano mi kochać
NAGRODA KONFRATERNI KULTURALNEJ
Marek Chorabik
1961
/czyli początek wielu spraw/
Czarno-biały świat w maleńkim telewizorze
pulsujące brzmienie kwartetu Dave'a Brubeck'a,
w tym samym roku Rosjanie posłali w Kosmos Gagarina
i kazali zbudować swoim Niemcom berliński mur,
zdetonowali największą bombę wodorową
więc świat wcale nie wyglądał klawo ani bosko,
Amerykanie jak zawsze nie chcieli być w tyle,
szybko posłali w Kosmos Alana Sheparda,
po cichu wsparli inwazję w Zatoce Świń,
w słonecznej Kalifornii zaczęli przygrywać
ich ponętni i kolorowi plażowi gitarowi chłopcy,
telewizor był jednak ciągle bardzo malutki,
Kwartet Dave'a grał swoje w nieregularnym metrum
a w kwietniowym sadzie na południu Polski
dojrzewający mężczyzna poczynał sobie śmiało
z młodą dziewczyną pulsująco i regularnie,
i tak począłem się zaniepokojony światem
ukołysany przez srebrny instrument Desmonda,
Teraz jeszcze raz malutki czarno-biały telewizor
odpalony w YouTube po raz pięćset osiemdziesiąt
jeden tysięcy sto pięćdziesiąty dziewiąty,
i te same niepowtarzalne solówki Paula i Joe,
perkusja drży i budzi - unosisz więc otwartą dłoń
przybijasz internetową piątkę - Take Five
WYRÓŻNIENIE
Marzena Golicz
zasnąłeś
zasnąłeś
w pokoju tik-tak tik- tak
cisza
anielskie złote loki
nad twoim łóżeczkiem
zasnąłeś
oddychasz spokojnie
w ciszy
budzisz się rano
na twojej poduszce złoty włos
WYRÓŻNIENIE
Robert Król
Czyt.
Potrzeba zwięzłych dni przy zwitkach papieru
w kamienicach śródmieścia, ale tych bez okien.
Przepychanek z krótkim światłem znad biurka.
Taka była Jaskółcza. Teraz jest Brzozowa i róg
Joselewicza. A w podwórku rzeczy, które można
przemilczeć. Rzeczy, które można poprzenosić
albo otrzymać. Ławek za to nie tykać. Nawet nie
udawać, że chce się posiedzieć. Tu jest wakat,
stanowisko, jakie należy piastować. Ale nie dla
ciebie. Nie dla mnie. My na piętrze. W pościeli.
To jest pilot do telewizora, a to pilot do łóżka.
Właśnie wyszedłem z Nilu i wchodzę do Noteci
w atlasie. Kłody mam odholowane na środek
jeziora. Zrobiłem z nimi porządek dwie strony
temu. Zaraz wrzucę słup soli do Morskiego
Oka i schlastam Słowaków, żeby sami zaczęli
przesuwać granice. Podniosę wszystkie zapory
na Wiśle. Już teraz rosną u mnie jodły Douglasa,
igły wyrastają im spiralnie i cieszy oś Bałtyku.
Ty z otwartym słownikiem dryfujesz po hasłach.
Od zob. do zob. I por. Lecz znosi cię na ang., fr.
i łac. Czasem na port. Gr, mówisz, jak tu zimno.
Zob. mówię, jak tam por na gazie. Wiem, że jest
krak., ale zob. czy rzad. Odp. np. przen. - Niem.
WYRÓŻNIENIE
Ewelina Kuśka
Na skróty
Biegniemy przez pola z plecakiem
koła dźwigają górników nad szyb
kręćcie się koła jak droga na skróty
do lasu z biwakiem gdzie olcha i brzoza
się pnie i chyli się wierzba jak babka
spękana z pieca wyjęta spieczona nad życie
za bardzo już zdarta przez pola za zbożem
i koła co dziadka woziły i wnuki z plecakiem
na skróty przez szkołę prosto do szybu
co kręci się czeka i hula nim wiatr.
WYRÓŻNIENIE
Cezary Różycki
Potańcz Gino!
potańcz Gino
pocztówkowa płyta
gra Bambino
nie stój wryta
prawdziwy jazz na pięć
jest tu Zyta
unikaj spięć
tapirowany kok
przyszedł też zięć
zejdźmy na bok
takie same mini
podają sok
potańcz Gino!
Wiersze konkursowe:
|