NOC
Z KONFRATERNIĄ


10 sierpnia 2007 r., godz. 20.00

Zapraszamy na nocne koncerty w niezwykłej scenerii dziedzińca Zamku Książąt Oleśnickich. Wystąpią: Kwartet Jorgi i Jazz Band Ball Orchestra oraz zespoły folkowe.

KWARTET JORGI
Skład zespołu:

Maciej Rychły - muzyk psycholog, absolwent psychologii UAM w Poznaniu, były pracownik naukowy na Wydziale Nauk Społecznych w Instytucie Psychologii,
Waldemar Rychły - muzyk architekt, absolwent Politechniki Poznańskiej,
Bartosz Bryła - skrzypek, nauczyciel w Akademii Muzycznej w Poznaniu, solista koncertujący w różnych krajach świata,
Andrzej Brych - trębacz.

Kwartet Jorgi powstał na początku lat 80. Za oficjalny początek działalności artystycznej można jednak uznać rok 1984, kiedy zespół wystąpił, odnosząc duży sukces, na Pikniku Country w Mrągowie. Kwartet tworzyli wówczas: grający na fletach, piszczałkach Maciej Rychły, gitarzysta Waldemar Rychły, wiolonczelista Andrzej Trzeciak (także muzyk Filharmonii Poznańskiej) i Grzegorz Kawka grający na altówce (pracujący równolegle w orkiestrze Agnieszki Duczmal). Styl zespołu określała z jednej strony fascynacja muzyką celtycką, z drugiej - czerpanie z tradycji słowiańskiej. Taki repertuar przyniosła pełna świeżości i entuzjazmu płyta nagrana kilka miesięcy po debiucie. Wkrótce pojawiły się następne albumy prezentujące "Muzykę Zielonej Fali", jak określali swoją twórczość członkowie Kwartetu. Albumy momentami roztańczone, pełne dynamizmu, kiedy indziej nostalgiczne, liryczne, wręcz zasłuchane w odgłosy przyrody. Polskie, słowiańskie, karpackie inspiracje były dla zespołu najważniejsze, choć z pełną swobodą korzystał on też z innych tradycji tworząc swój oryginalny, autonomiczny, w pełni przekonujący przekaz. O otwartości i muzycznej odwadze zespołu niech świadczy fakt, że grał na swych płytach również kompozycje Chopina, Szymanowskiego czy Lutosławskiego. Warto pamiętać, że w czasie, gdy Kwartet Jorgi stawiał swe pierwsze muzyczne kroki, nie było właściwie zespołów grających w podobny sposób. Nie istniała scena folkowa. Kwartet z jednej strony nie przystawał więc do żadnego z istniejących nurtów, z drugiej strony - kreował nowy styl, stając się wzorem dla innych wykonawców. Dwie pierwsze płyty nagrywał podczas niezwykle udanych koncertów, trzecią zrejestrował w Biskupinie. Kolejne albumy powstawały już w studio. Ostatni z nich, jak dotąd, to "Muzyka na trąbkę, gitarę i głos". W ubiegłym rynku ukazała się też głośna płyta Macieja Rychłego i Teatru Gardzienice z muzyką do "Metamorfoz" Apulejusza. Maciej Rychły i jego koledzy współpracowali również z wieloma uważanymi za ważne i wybitne grupami teatralnymi. Pisali muzykę do przedstawień dla Gardzienic, ale i teatru Kana, zakopiańskiego Teatru Witkacego, Teatru Lalkowego w Warszawie, a wreszcie Towarzystwa Wierszalin. Koncertowali m.in. wspólnie ze słynnym bretońskim muzykiem Davidem Hopkinsem. Lider zespołu ma wreszcie na swym koncie liczne prace naukowe, publikowane m.in. w kwartalnikach "Muzyka", "Konteksty. Polska Sztuka Ludowa" i "Kwartalnik Historii Kultury Materialnej". W niezwykle bogatych zbiorach instrumentów dętych Macieja Rychłego znajdują się obok zwykłych piszczałek jaworowych m.in.: sierszeńki (rodzaj kobzy), kukawka, multanki, ligawa, własnoręcznie wykonane dudki oraz flety z rurek mosiężnych zawiniętych w korę brzozową, dwojnica, rogi, w końcu litofon wykonany z krzemienia przy pomocy Wojciecha Migala z Muzeum Archeologicznego w Warszawie. W ostatnich latach Maciej i Waldemar Rychły są jedynymi stałymi członkami zespołu. Występują z nimi w różnych konstelacjach: skrzypek, trębacz, saksofonista, perkusista. (za: http://www.geocities.com/wlodek_fenrych/czas_kultury/folk/jorgi.htm)

Strona zespołu: www.jorgi.serpent.pl

JAZZ BAND BALL ORCHESTRA
Skład zespołu:

Jan Kudyk - tp, vocal,
Marek Michalak - tb,
Jacek Mazur - ts, cl,
Wojtek Groborz - p,
Teofil Lisiecki - b,
Wiesław Jamioł - dr.

Jak JBBO przetrwało do dziś? Jak pogodzić ze sobą sześć zupełnie różnych osobowości? Jan Kudyk założyciel i lider zespołu ma swoją wypróbowaną receptę: ustępliwość, kompromisowość i tolerancja. Dzięki takiemu liderowi JBBO nieprzerwanie przemierza wzdłuż i wszerz Europę i Amerykę, od jednego miejsca koncertu do drugiego. Zespół stworzony przez grupę studentów Wyższej Szkoły Muzycznej w Krakowie po pierwszych swoich sukcesach w Polsce (między innymi zwycięstwo w pierwszym konkursie Jazz nad Odrą) rozpoczął trasy w krajach ościennych. Od końca lat 60. trwa do dziś eksportowa działalność w Niemczech i innych krajach Europy Zachodniej. Zespół tam jest bardziej znany niż w swoim własnym kraju. W końcu lat 70. JBBO rozpoczął następny etap swojej historii. Punktem zaczepienia stał się największy w świecie festiwal jazzu tradycyjnego Sacramento Jazz Jubilee. Zespół szybko stał się ulubieńcem publiczności, a grupa najbardziej zagorzałych fanów założyła Fan Club JBBO. 25-lecie działalności fetowała między innymi 80-osobowa grupa fanów amerykańskich, którzy specjalnie na tą okazję przylecieli do Polski. JBBO trudno jest zaszufladkować, co jest ulubionym zajęciem co poniektórych krytyków. Już od dawna jest poza kategorią banja i tuby, a mimo to na jego koncertach pojawiają się tradycyjni puryści. Z drugiej strony niektórzy dowcipnisie rozszyfrowują skrót JBBO jako Jazz Be Bop Orchestra... Armstrongowska tradycja to fundament, na którym zbudowana jest muzyczna machina JBBO. Jazz Band Ball Orchestra to Satchmowski tradycjonalizm, Lunefordowsko - Goodmenowsko - Elingtonowski swing, szczypta boogie, latynowska furia, echo rhytym & bluesa - wszystko to wymieszane, uzupełnione showem i twórczą parodią. Taka jest najkrótsza definicja muzyki JBBO, którą fani ze Wschodu i Zachodu oklaskują już czwartą dekadę. (za: http://www.jazz-band-ball-orchestra.pl/historia.html)

Strona zespołu: www.jazz-band-ball-orchestra.pl